I kolejny weekend minął, tyle miałam zaplanowane, a plany musiały się zmienić :)
Dostałam zamówienie na rożki świąteczne na cukierki. Nie lubię odkładać na później więc odrazu wzięłam się do pracy. Wypieszczone są co do jednej niteczki i koralika. Mam nadzieję, że się spodobają.
A oto one:
W między czasie powstał miś dla synka, chciałam żeby był najzwyklejszym misiem przytulakiem i udało mi się. Synek zauroczony, a miś został mianowany ,,Jaś Fasola'' ;)
Tak mi się spodobały, że do wypchania czekaja już misie różowe i niebieskie oraz 2 w innych odcieniach.
Przedstawiam ,,Jasia Fasolę'':
Zapraszam do komentowania :)
niedziela, 2 grudnia 2012
poniedziałek, 26 listopada 2012
4. Świąteczny wyżeł
Czasu brakuje mi zawsze, ale w okresie zbliżających się świąt wyjątkowo mocno to odczuwam. Do tego zaczęło się ząbkowanie i wszystkie apteczne wynalazki zostały już wypróbowane i powiem szczerze nie wiele pomagają, może homeopatyczny wynalazek troszkę, ale po kilku dniach słuchania ciągłego marudzenia trudno to odczuć :)
Mimo braku czasu udało mi się jednak poczynić łosie świąteczne oto jeden z nich:
A z drugim to było więcej zachodu. To moje pierwsze ,,zwierzę'' w 3D ;) Malutkie, bo ma tylko 12 cm wysokości i troszkę się czasu przy nim spędziłam, a mąż jak zobaczył moje dzieło radośnie zapytał: ,, A co to, wyżeł ? '' :)))
Jednak mój ,,reniferek'' sie innym spodobał i został zamówiony. Jego rodzeństwo się tworzy i wybiera w daleką podróż, aż do Australii :)
Mimo braku czasu udało mi się jednak poczynić łosie świąteczne oto jeden z nich:
A z drugim to było więcej zachodu. To moje pierwsze ,,zwierzę'' w 3D ;) Malutkie, bo ma tylko 12 cm wysokości i troszkę się czasu przy nim spędziłam, a mąż jak zobaczył moje dzieło radośnie zapytał: ,, A co to, wyżeł ? '' :)))
Jednak mój ,,reniferek'' sie innym spodobał i został zamówiony. Jego rodzeństwo się tworzy i wybiera w daleką podróż, aż do Australii :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





