Dziś Was troszkę po zanudzam zdjęciami ;) Wracam do zwykłej codzienności :) Chrzest, Komunia i Biały Tydzień za nami, było ..., pięknie było, ale jak wszystko szybko się skończyło. Na Chrzcie i Komunii pogoda dopisała, lepszej nie można było sobie wymarzyć. Świętowaliśmy na działce, moja najlepsza na świecie teściowa sprawiła, że działka wyglądała cudownie :)
Jedyna, samotna gałązka bzu :)
A to moje 2 skarby :)
Było cudownie i nawet wszech obecne komary nie popsuły tego dnia :)
***
Anielica powędrowała dziś do nowej właścicielki Julki jako prezent Komunijny. Mam nadzieję, że się spodoba.
Anielicę planowałam zrobić już od dwóch miesięcy, jednak jak zawsze na ostatnią chwilę kończyłam ją wczoraj o północy, rano sesja zdjęciowa, nie do końca udana, ale pogoda nie sprzyja i ciemności w mieszkaniu robią swoje.
Już nie nudzę i przedstawiam Wam Anielicę Julię :)))
Tym razem to wysoka - 68 cm, smukła brunetka :)
Raz jeszcze dziękuję Wam za wszystkie komentarze, czytam każdy z zapartym tchem i radością :)
Do następnego klikania :) Pa







