wtorek, 12 lutego 2013

42. Potargany Walenty ;)

A dziś szybciutko, jakoś po feriach nie mogę się jeszcze ogarnąć ze wszystkim, jeszcze z dzień lub dwa i się ponownie odnajdę ;)

Uszyłam w między czasie koślawego, potarganego anioła Walentego ;) Taki wyszedł ;)) Dobrze, że nie umie mówić, bo pewnie bym się nasłuchała co myśli ;))




Dziękuję za Wasze wszystkie komentarze pod ostatnim postem, wiele dla mnie znaczą :)
Wesołych, kolorowych snów życzę ;)


14 komentarzy:

  1. Co Ty się czepiasz Walentego. Miłość różne ma oblicza ;). Fajny jest.

    OdpowiedzUsuń
  2. Baardzo mi sie podoba :) Jest sliczny ,uroczy :) Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę,że zbyt krytyczna jesteś dla siebie..a kto powiedział ,że anioły mają być jak malowane... Twój jest trzpiotek bo loków jasnych nie ma ...fajny jest łobuziak E:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co Ty od niego chcesz uroczy jest

    OdpowiedzUsuń
  5. przesłodki :D i jaka ma bujną czuprynę ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój Walenty jest przeuroczy! Może wygląda jak łobuziak, ale przecież ma serce na dłoni i szczery uśmiech!!!! Za to spodobał mi się od pierwszego wejrzenia :)))))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodki :D Gdyby w łapę dać mu strzałę, to wyszedłby Amorek w sam raz na jutrzejsze święto ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nie wiem Magda czemu się tego biednego Walentego czepiasz: ja wiem co by powiedział:
    Oj Magda Magda Ty się zajmij lepiej szyciem niż gadaniem bo to ci znacznie lepiej wychodzi;)jest świetny!teraz na Walentynę czekam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniołek istna słodycz a czuprynkę ma super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To Amorek jest:) Bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przystojniak z tego Walentego:)
    Potargany jest śliczny, bo w tym tkwi jego urok:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem co Ty chcesz od niego. Jest bardzo fajny :))

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to promyk słońca ....