czwartek, 24 kwietnia 2014

121. I po Świętach ...

Tak szybko się skończyły, czas leci, z większością ozdób się nie wyrobiłam oczywiście i tak sobie myślę, że chyba już Mikołaje powinnam zacząć szyć by na Boże Narodzenie się wyrobić ;)))

Powstało kilka zajączków, niestety nie wszystkie udało się zagonić do zdjęcia, pokicały po całym mieszkaniu i tyle je widziałam ;) jednak 3 grzecznie pozowały :))







I jeszcze kilka kwiatowych, wiosennych migawek.





 I dziś tylko tyle, bo praca czeka ... ;(
Słonecznego dnia życzę :))



16 komentarzy:

  1. Sliczne zajaczki :) I tak Pieknie wiosennie u Ciebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kicaki :) Słonecznego również Tobie :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. tak, tak czas leci nieubłaganie...zające piękne:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te w pastelowych kolorkach są słodkie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. urocze! uwielbiam takie szyjątka

    OdpowiedzUsuń
  6. To co dobre szybko się kończy:( Święta minęły, ale zostały piękne zajączki:) Zielony i różowy prześliczne. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Kicaki wspaniałe, dekoracje też, Madziu brakuje Ciebie w życiu blogowym!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne zajączki :)
    Pozdrawiam poniedziałkowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne, wiosenne zajączki :D! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie słodkie te kicajki,myślę,ze nie tylko w święta mogą zdobić dom,ale przez cały rok :) ja też nigdy się nie wyrabiam,może masz racje z tymi Mikołajami,warto to przemyśleć,hahahaha ;)
    Ślę moc uścisków ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne królisie takie radosne dekoracje :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to promyk słońca ....