Przeziębienie powoli odchodzi i mam nadzieję, że szybko nie powróci :) Sił mam już więcej i co za tym idzie planów też, teraz tylko czas potrzebny i zabieram się do działania :))
Z tą moją kuchnią to zdrowie tracę, jak tak dalej pójdzie to od nowa będę musiała malować zanim wszystko dokończę, teraz okazało się, że blat który sobie upatrzyłam dostępny będzie za 3 tygodnie, ręce opadają, ale trudno poczekam ....
Wczoraj zajęłam się moją mini toaletką, która czekała na swoją kolej kilka lat zapomniana w szafce. W końcu się doczekała i teraz tak oto wygląda :)