Moje kochane, tyle przygotowań do Świąt i już po, o pogodzie nie będę wspominała, postanowiłam się tym nie przejmować tylko przyjąć do wiadomości i oswoić się z jej ciągłą obecnością, w końcu co mają powiedzieć Eskimosi ? ;))) Nie ma co narzekać, zawsze może być gorzej ;)
Pokażę Wam jeszcze stroiki Świąteczne jakie poczyniłam w sobotę i nie miałam kiedy ich pokazać
i na tym kończę te cudowne WIOSENNE Święta ;)
***
Jak już kiedyś wspominałam moja siostra oczekuje pierwszego mini człowieczka, ma być dziewczynka. Siostra ma już wszystko przygotowane i poprosiła mnie o uszycie czegoś czerwonego do wózeczka, nosidełka do samochodu i na łóżeczko, według przesądów czerwony kolor odstrasza złe moce i chroni dziecko przed zauroczeniem. Ja w takie przesądy nie wierzę i nic nie przyczepiałam może dlatego, że sam wózek mam czerwony ;)
Poczyniłam takie oto 2 małe serduszka do wózka i nosidełka, mają 4 cm wysokości
oraz girlandę nad łóżeczko, literki mają 9 cm wysokości, a serducha 10 cm., długość girlandy 85 cm.
Wracając do przesądów, tak jak wspomniałam wmawiam sobie, że w nie wierzę jednak staram się nie przechodzić pod drabiną, nie lubię jak czarny kot przebiega mi drogę, nie zaszywam na sobie ani na dzieciach ubrań, a 13-go jak coś mi nie wychodzi to sobie to tłumaczę właśnie 13-tym. Nasypując sól wyjątkowo staram się jej nie rozsypać, nie zawracam do domu jak o czymś zapomnę i nie kładę kluczy na stole, nie witam i nie żegnam się przez próg, na ślubie miałam coś błękitnego i nie miałam pereł i mam nadzieję, że nigdy nie stłukę lustra ;)))
Niby nie wierzę, a jednak ;) A Wy macie jakieś swoje przesądy ?